|
 Przybądź Duchu Święty,
Ześlij z nieba wzięty
Światła Twego strumień.
Daj w tym świetle zobaczyć moje życie tak, że wszystkie elementy poskładają się w całość. Żebym zobaczyła choć tyle, żeby dalej tkać je w najpiękniejszy kobierzec chwały Boga...
Przyjdź, Ojcze ubogich,
Przyjdź, Dawco łask drogich,
Przyjdź, Światłości sumień.
Oświeć serca, zedrzyj zasłony kłamstwa, manipulacji, strachu, mody, lenistwa, duchowej opieszałości ...
O, najmilszy z gości,
Słodka serc radości,
Słodkie orzeźwienie.
Nowość i moc, odnowienie i ożywienie. Przyjdź znów, żeby nic nie było już takie same, szare i smutne...
W pracy Tyś ochłodą,
W skwarze żywą wodą,
W płaczu utulenie.
Przyjdź do codzienności. Przemień. Napełnij nowym życiem ...
Światłości najświętsza,
Serc wierzących wnętrza
Poddaj Twej potędze.
Znasz moje serce lepiej, niż ktokolwiek inny. I tylko Ty możesz je pocieszyć, wypełnić miłością, umocnić...
Bez Twojego tchnienia,
Cóż jest wśród stworzenia?
Jeno cierń i nędze.
Wiejesz jak chcesz, jak wiatr, który znajduje sobie dojście przez najmniejszą nieszczelność, najmniejszą szparkę...Znajdź takie miejsca w moim sercu, ale i w sercach ludzi wokół mnie...!
Obmyj co nieświęte,
Oschłym wlej zachętę,
Ulecz serca ranę.
Ulecz serce, daj serce nowe, bo póki trwa mój czas na ziemi, póty nie mogę spocząć, nie mogę przestać kochać Ciebie bardziej, kochać bardziej ludzi dookoła....
Nagnij, co jest harde,
Rozgrzej serca twarde,
Prowadź zabłąkane.
I wskaż drogę, żeby nie zabłądzić. Bo moje ludzkie patrzenie takie ograniczone. Serce pragnie dobra, ale nie zawsze potrafi je odnaleźć...
Daj Twoim wierzącym,
W Tobie ufającym,
Siedmiorakie dary.
Daj dary, ale tylko na Twoją chwałę dopomóż ich używać. Tobie na chwałę, ludziom ku zbawieniu!
Daj zasługę męstwa,
Daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęście bez miary.
Wierzę, że dasz szczęście, że dasz wieniec zwycięski... ale może dasz go dopiero KIEDYŚ - nie na tym świecie... jeśli jutro będę taka sama nie znaczy to, że nie przyszedłeś. Czekam z całego serca, a Ty działaj, jak chcesz, kiedy chcesz... Czy Cię rozpoznam tak od razu? Prowadź. Chcę iść za Tobą nawet nie widząc drogi. Przyjdź, Duchu Święty! AMEN!
|